Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 24 marca 2011

Wiosenne świece

Oto moje świece w wiosennej odsłonie.
Lubię palić świece ,  patrzeć na spokojny płomień,  rozmarzyć się ....

poniedziałek, 21 marca 2011

Wiosna

i przyszła , oczekiwana z tęsknotą . i na samą myśl ze już jest weselej się robi . Teraz to już z górki .......do dłuuugich spacerów, do lata , do wyjazdów na działkę .

Postanowiłam spróbować być małym ogrodnikiem. Małym, bo na działce trwają prace budowlane i w tym roku będzie jeszcze jeździł ciężki sprzęt, nie mam się więc gdzie podziać z sadzonkami i ewentualną uprawą.  Kwiat zakupiony, niedługo posieję, wystawię za okno na drugim piętrze, a co zbiorę zobaczymy i napewno o tym napiszę.
tymczasem  cieszmy oko całymi polami kwiatów
                                     





( zdjęcia z mojego albumu , Gospodarstwo Ogrodnicze Grębałów)  

niedziela, 20 marca 2011

pomału, do przodu

oj słabo mi idzie.
Choroba nas dopadła, wiosenne przesilenie wykorzystała i chęci do robienia czegokolwiek odebrała.
Powstała skromna chusta .



A może by tak dla siebie taką zrobić ?

czwartek, 17 marca 2011

candy i wysyłka

Bardzo ciekawe candy z okazji .....pierwszego candy u Gosi M w http://corazwiecejmnie.blogspot.com/2011/03/candy-z-okazji-pierwszego-candy.html#comments

 
Nagrody to same rarytaski .
 
Kiedyś w wolnej chwili uszyłam poszeweczki na jasie. U mnie niedoczekały się użycia, czekały na pchlim targu 2 na nowego właściciela.
Oto one:
 
 tył na zakładkę
 i na podusi
 
 
 i znalazły nowego właściciela . Okazało się że będzie nim Gosia M z blogu http://corazwiecejmnie.blogspot.com/  . Paczka nadana , mam nadzieję że się będą podobać i ładnie prezentować w saloniku właścicielki . Poczekam i może zobaczymy fotki . Gosiu bardzo prosimy o fotki saloniku.
 

poniedziałek, 7 marca 2011

robi się coś

Tym razem robi się "coś" , jeszcze nie wiem co z tego powstanie. Na pewno nie będzie to koronka ani serwetka. Podobają mi się takie kwadraty więc z zapałem je kręcę. Może będzie już coś pod wiosnę. Zobaczymy wkrótce i oczywiście spróbuję  innych kwadratowych wzorów.

środa, 2 marca 2011

działam cały czas

tak tak , działam cały czas lub działam na tyle na ile pozwala mi mój synek i jego ząbkowanie . Mam nadzieję że wkrótce się skończy , wyśpimy się i .....nadejdzie wiosna a wraz z nią dłuuuuuugie spacery.
Tymczasem dla lal córeczek - dwóch- brata ( na jego zamówienie) postanowiłam zrobić kolekcję ubranek . Pamiętam w dzieciństwie też taką miałam dla swojej lali , tylko że robiłam ją sama.

Postanowienie :
kolekcja ubranek będzie szyta i szydełkowa
ubranka muszą się dać zdejmować i ubierać
muszą być mocne , bo wszyscy wiemy co potrafią dziecięce rączki
ubranka będą kolorowe i różnorodne aby się nie znudziły
i ma być ich dużo bo lal kilka a dziewczynki dwie plus czasami ich koleżanki

Lala pozyskana i pierwsze próby :




to plan długoterminowy , innych rzeczy  nie zaniedbuję i wkrótce będą inne informacje.
Pozdrawiam i idę cieszyć się słoneczkiem .

niedziela, 13 lutego 2011

Walentynki + urodzinki

14 lutego mój mąż obchodzi urodzinki, więc mamy podwójne święto.
Aby było miło razem z synkiem przygotowałam serduszka .
Oto one....czasami  w akcji i nie wiem czy dotrwają












Będzie prezent, walentynka , coś od serca , dla każdego, do wyboru , do koloru.

sobota, 12 lutego 2011

Czas się pochwalić !

Nadeszła paczuszka od Eli -- Tkaitki
Nadszedł czas aby się pochwalić nagrodą.
Otrzymałam turebeczkę w szarościach i brązach z kawałkiem słońca, którego ciągle brak.



No dobra , na środku to kwiatek . Bardzo ładny, a ja każdy kwiatek lubię.
Do tego 2 herbatki poziomkowe w sam raz na obecną pogodę,
i wysypały się jeszcze 2 guziczki, zapasowe bo torebeczka jest zapinana na guziczek.
Wykonanie super. Bardzo mi się podoba. Czytadło się mieści, a to dla mnie ważne.
Jeszcze raz bardzo dziękuję.
Widać, że Tkaitka ma nieźle druty rozgrzane....
Polecam, odwiedzajcie  http://tkaitka.blogspot.com/

poniedziałek, 7 lutego 2011

Dwa serca w sercu --razem trzy.

Pokazuję robótkę jaka powstała w ostatnim tygodniu.
Dwa serca w sercu --razem trzy.





Myślę, że cały luty upłynie pod znakiem serca .

niedziela, 6 lutego 2011

Cieszę się jak dziecko! Juhuuuuuuuuu!

Będzie prezencik ! Dla mnie!
Kochane drogie czytelniczki cieszę sie jak dziecko. Pierwszy raz zagrałam i wygrałam.
Wzięłam udział w rocznicowym rodawaniu u Tkaitki.
http://tkaitka.blogspot.com/2011/01/rozdawajka-rocznicowa.html#comment-form
Podgląd
 
cytuję :

Wyniki rozdawajki.

Są wyniki.
I proszę bez nerwacji.

Agul - dla Ciebie jest zielona turbeczka.
 Iw - a Twoja jest fioletowa.

Niejako po za losowaniem, a z mojego wyboru, są jeszcze dwie niespodzianki :
 Janeczka z Janeczkowa  - też turbeczka w kolorkach zbliżonych do fioletowo-różowych,
Pompalina  - turbeczka w kolorkach, które dopiero uzgodnimy.
 

Szczegóły już ogólnie omówione ( opisane) i teraz czekam na torebeczkę . Nie wiem czy będzie taka jak na zdjeciach powyżej czy coś zbliżonego. Napewno na wiosnę będzie jak znalazł. Tylko niech  poczta nie zwleka, a ja zaraz po otrzymaniu paczuchy pochwale się co i jak .
 
Bardzo, bardzo dziękuję Pani Eli za promyk wiosny tej ponurej zimy.
Pozdrawiam.

niedziela, 30 stycznia 2011

Komplecik - czapka i szalik


Jest już obiecany komplecik dla Babci ( na jej własne życzenie ). Już jutro go zobaczy i przymierzy.

niedziela, 23 stycznia 2011

Candy, candy , candy

Brać udział czy nie ? Dlaczego nie ? Spróbuję szczęścia u koleżanek blogerek, bo zaglądam do nich często.
Hurtem sie zapisuję,jak jakiś nałogowiec, ale to mój pierwszy raz, dopiero zaczynam przygodę z candy.
Troszkę ciekawości, troszkę adrenaliny będzie.
Tak więc zapraszam i Was na ........

Piękna rzecz do wygrania. Taka inna, oryginalna.
Polecam stronkę http://zjawinkowo.blogspot.com/2011/01/candy-sutaszowe.html
Piękna rzecz do wygrania. Taka inna, oryginalna.


I jest candy na http://mojezielonewzgorze.blogspot.com/2011/01/candy-na-dobry-powrot.html
Cudna torba w kwiaty na wiosnę ! Jest na co czekać !

i candy w http://lesnyzakatek.blogspot.com/2011/01/z-nowym-rokiem-nowe-candy.html
Do zdobycia  anielina z odpinanymi skrzydłami w zdejmowanym płaszczu.



I tu candy   http://nadia-nadiart.blogspot.com/2011/01/candy-poduszkowe.html?showComment=1295825661092#c3921462474875940546
Do wygrania poszwę na poduszkę - zainspirowana obrazem Marka Chagalla i serduszka.


a tu zestaw marzenie, dla każdego kto kocha herbatę.
http://lawendoweserduszko.blogspot.com/2011/01/ogaszam-pierwsze-candy-z-nutka-bieli.html?showComment=1295826212721#c8628571392668260939



a tu przytulny dom
http://przytulnydom.blogspot.com/2011/01/pierwsze-candy-powitalne.html?showComment=1295826851378#c6548196434002585315
i każdy chce mieć dwie zawieszki wykończone przecierką ozdobione motywem lawendy: serducho i gwiazdka wraz z wieszaczkiem.
 




Proszę mocno za mnie trzymać kciuki.

piątek, 21 stycznia 2011

DZIŚ DZIEŃ BABCI i prezencik bez okazji

DZIŚ DZIEŃ BABCI , TRZEBA GO ŚWIĘTOWAĆ, PÓKI BABCIE SĄ.
Wprawdzie ja juz babci nie mam, niestety, ale moja mama babunią została po raz trzeci w zeszłym roku . Jeden raz ode mnie , dwa razy od brata, więc babcią niezaprzeczalnie jest.
JA BEZ PREZENTU, dopiero wczoraj zakupiłam wełenkę  na czapkę i szalik dla Babuni, choć zima już w połowie, to będę taki zestawik robiła i w przyszłym tygodniu spoźniony prezent będzie.

Zobaczymy co z tej wełenki wyjdzie,
a niżej ot taki prezencik dla synka. Miło mi było po dość długiej przerwie zasiąść przed maszyną i na pierwszy ogień, tak na rozruszanie uszyć taki prosty jasieczek. Maleństwo cieszyło się ogromnie, choć jeszcze nie wie co to za pieski i jakie przygody miały.

acha , takich jasiów będzie w sumie trzy, material jest juz przygotowany tylko jak zwykle czasu brak.

WSZYSTKIM BABCIOM I DZIADKOM TEŻ,ZAGLĄDAJĄCYM DO MNIE I NIE TYLKO
ŻYCZĘ ZDROWIA, SPEŁNIENIA MARZEŃ, RADOŚCI Z ŻYCIA, ORAZ CHĘCI I SPRZYJAJĄCYCH OKOLICZNOSCI DO REALIZACJI SWOICH PLANÓW.

Na dziś to tyle. Pozdrawiam Pa

poniedziałek, 17 stycznia 2011

Prosta i skromna broszka



Powstała nowa broszka szydełkowa. Prosta, skromna, taka jak lubię .
Jak tylko troszkę czasu będę miała pokażę w innym ujęciu.
Teraz niestety brak czasu bo nowa robótka i to poważna zaczęta.
To zdjęcie kiepskie, ale taki aparat i takie umiejętności. Proszę wybaczyć.

środa, 5 stycznia 2011

czwartek, 30 grudnia 2010

relaks przy butelce

W ten mroźny miedzyświąteczny czas "ubrałam " butelkę po szampanie w stroik z kwiatkami. Ubranko zdejmowalne do założenia na inną butelkę. Może zima odpuści, może ktoś się skusi.....